• pekalowka_widokowe_zacisze

Skitury - jak zacząć?

Zaktualizowano: 30 kwi 2021

Skitouring to coraz popularniejsza forma narciarskiej aktywności. Polega na przemierzaniu gór na nartach poza trasami i ośrodkami narciarskimi, na specjalnych nartach powleczonych od spodu tzw. fokami - materiałem umożliwiającym podchodzenie pod górę. To sport dla osób z dobrą kondycją fizyczną, potrafiących jeździć na nartach, zwłaszcza po nieprzygotowanych stokach (freeride), kochających góry i szanujących ich nieobliczalność (zwłaszcza zimową). Trzeba też mieć opanowane zasady lawinowego bezpieczeństwa w górach (najlepiej być po kursie lawinowym) i sprawnie posługiwać się lawinowym ABC (detektor, łopata, sonda).


Trochę wymagań jest, prawda? Tak, ale nie można się na wstępie przekreślać - lepiej zastanowić się nad tym, czego nam brakuje i to nadrobić. Wbrew pozorom (poza wyrobieniem sobie kondycji) nie jest to tak trudne i czasochłonne, jakby się mogło wydawać. NA PEWNO WARTO - to sport multidyscyplinarny: wymagający, ekscytujący, romantyczny i wolnościowy! Jeśli latem lubisz chodzić po górach, to zimą polubisz skitury - tylko dzięki nartom dojdziesz zimą tam, gdzie pieszo już się nie przedrzesz!

My, gospodarze Pękalówki, sami nie jesteśmy zaawansowani w tej dyscyplinie. Dlatego też nie będziemy polecać Wam skiturowych tatrzańskich szlaków. Skupimy się natomiast na tym, co dla nas samych było pomocne przy rozpoczynaniu przygody z tym sportem i co Wam przyda się do zaplanowania własnych pierwszych skiturowych kroków:


1) JAK NAUCZYĆ SIĘ SKITURÓW?

2) SKĄD WZIĄĆ SPRZĘT i... CO W ZASADZIE BĘDZIE WAM POTRZEBNE?


No to przejdźmy przez to razem :)


1) JAK NAUCZYĆ SIĘ SKITURÓW

Jako że jest to dyscyplina niebezpieczna (głównie przez zagrożenie lawinowe), a samo szuranie nartami, obsługa fok i wiązań, podchodzenie zakosami, technika zjeżdżania i inne elementy ruchu skiturowego nie są w 100% łatwe, to przygodę ze skiturami polecamy rozpocząć od kursu lawinowo-skiturowego (przeważnie jest to kurs weekendowy).

Wtedy otrzymujecie najlepszy możliwy pakiet startowy w nowej dyscyplinie – uczycie się koniecznych umiejętności od certyfikowanych fachowców, a na swoje pierwsze wycieczki idziecie zaopiekowani i bez stresu - skupiacie się na nauce i widokach.

Kurs lawinowo-skiturowy nauczy Was m.in.:

  1. technik i zasad bezpiecznego podchodzenia i zjeżdżania

  2. zasad bezpieczeństwa w górach zimą

  3. koniecznej wiedzy o lawinach

  4. obsługi lawinowego ABC (detektor, łopata, sonda)

To 2-dniowy wycisk, super zabawa i zupełnie nowe doświadczenia. Po takim jednym kursie teoretycznie można już samodzielnie (ale zawsze w min. 2 osoby) wybrać się na łatwy spacer skiturowy, żeby przećwiczyć i utrwalić zdobyte umiejętności, ale oczywiście radzimy jeszcze przynajmniej kilka razy zapisywać się na wycieczki zorganizowane przez fachowców (przewodników TOPR/GOPR, instruktorów itd.).


Co zamiast kursu lawinowo-skiturowego (lub przed)?

Alternatywą dla lub krokiem 0 przed 2-dniowym kursem lawinowo-skiturowym jest umówienie się z instruktorem lub przewodnikiem TORP/GOPR na indywidualną wprowadzającą wycieczkę skiturową, na której skupicie się na nauce samych skiturów, "liźniecie temat", by zobaczyć, czy Wam się to w ogóle podoba i chcecie nauczyć się więcej.

Minusy takiego rozwiązania:

- cena, która spoczywa tylko na Was, a nie na całej grupie

- brak aspektu lawinowego, który sam w sobie jest ultra ciekawy

- brak grupowego ducha walki z nowym i nieznanym :)


Może to być też 1-dniowa zorganizowana wycieczka skiturowa dla początkujących – ale upewnijcie się telefonicznie, że zacznie się ona od nauki zakładania sprzętu, obsługi go, nauki chodzenia itd. Często termin "początkujący" w tym kontekście oznacza, że uczestnik boi się jeszcze samodzielnie iść na skitury, ale pierwsze "koty za płoty" ma za sobą (np. był na kursie, miał już sprzęt na nogach itd.). Którego wariantu byście nie wybrali na Wasz "pierwszy raz" - polecamy serdecznie szkołę Skitour School Zakopane. Oczywiście podobnych szkół w Zakopanem i okolicach jest sporo, możecie wybrać inną - my znamy i lubimy akurat tę.


2) SKĄD WZIĄĆ SPRZĘT i... CO W ZASADZIE BĘDZIE WAM POTRZEBNE?

Sprzęt na kursy/zorganizowane wycieczki przeważnie trzeba zorganizować sobie samemu. Zanim kupicie własny sprzęt skiturowy, warto wypróbować przeróżne firmy i ich systemy, by wybrać ekwipunek pasujący do Waszych umiejętności i budowy Waszego ciała (zwłaszcza stóp).

Poniżej znajdziecie listę rzeczy koniecznych do zdobycia przed wycieczką oraz listę wypożyczalni, z których dotychczas korzystaliśmy i nie możemy powiedzieć złego słowa. Najważniejsze to zadzwonić do wybranej wypożyczalni z jak największym wyprzedzeniem, by spokojnie zarezerwować sprzęt - popularność skiturów jest z roku na rok coraz większa. Co trzeba wypożyczyć dla każdego członka wyprawy:

1) narty skiturowe

2) foki + woreczki na foki 3) kije skiturowe (teleskopowe) 4) buty skiturowe

  • do wyboru butów przyłóżcie się najbardziej - nie do końca wygodny/obcierający/uciskający jakieś miejsce but to KOSZMAR, można znienawidzić przez to nawet szarlotkę w schronisku :) Będąc w wypożyczalni mierzcie zatem dużo modeli, pochodźcie chwilę w każdym, zapinajcie i odpinajcie, dzielcie się z obsługą wątpliwościami i słuchajcie ich rad.

5) lawinowe ABC (zestaw: detektor, łopata, sonda)

  • starajcie się dostać w miarę nowe detektory (z tego lub ostatnich lat) i najlepiej takie same dla każdego z grupy. Starszej generacji detektory są o wiele trudniejsze do nauki.

  • poproście obsługę by pokazała Wam jak włączyć detektor, jak go przestawić na nadawanie i odbieranie, jak go na siebie poprawnie założyć. I tak usłyszycie o tym na kursie, ale nie zaszkodzi usłyszeć kilka razy.

6) kask

  • kask skiturowy jest o znacznie lżejszy niż narciarski lub snowboardowy, bo podczas podchodzenia większość czasu niesiemy go w plecaku, wiec waga ma duże znaczenie. Oczywiście na pierwsze razy kask narciarski/snowboardowy w pełni wystarczy, ale jeśli nie macie takowych lub chcecie mieć mniej do noszenia - wypożyczcie kaski w wypożyczalni/od znajomych.

  • nawiasem - inne rodzaje kasków (np. wspinaczkowy, motorowy) oczywiście nie wchodzą w grę.

7) plecak górski lub skiturowy/freerideowy – bez poduszki lawinowej, zwykłe.

  • różnica między plecakiem górskim a skiturowym/freerideowym jest taka, że te drugie mają wszyte specjalne paski do przytroczenia nart, kiedy trzeba kawałek trasy przejść na butach (np. przez bezśnieżny teren, przez strumień). Plecak górski często nie ma opcji przymocowania nart i trzeba je wtedy zdjąć i przenieść na ramieniu przez błoto albo potok. Ale da się, narty skiturowe są bardzo lekkie i zarówno panie jak i panowie dają sobie z tym radę. Poza tym, na pierwszy raz raczej nie czeka Was podchodzenie, że na butach iść nie będziecie i wystarczy górski plecak.

  • plecak z poduszką lawinową to wspaniały wynalazek, ale na trasy zagrożone lawinami. Na pewno jest to również droższe rozwiązanie, wymagające pewnego obycia i wyobraźni lawinowej.


Umawiając się na kurs lawinowo-skiturowy lub na indywidualną wycieczkę z instruktorem upewnij się, czy nie będzie Wam potrzebne jeszcze coś więcej.



Ubrania skiturowe/narciarskie trzeba mieć własne lub wypożyczyć, ale od znajomych :) O tym, jak się ubrać w góry zimą, pisaliśmy TUTAJ.


Pakując plecak na wycieczkę skiturową pamiętaj, żeby zostawić w nim miejsce na lawinowe ABC (sondę - jest mała, łopatę - jest składana, ale nadal spora). Co spakować do plecaka na wycieczkę w góry omawialiśmy TUTAJ.


LISTA WYPOŻYCZALNI, które przetestowaliśmy:

1. Chili Sport – Rabka https://www.chili-sport.pl/ 504 003 239 2. Mountain Explorers - w samych Kuźnicach <-- NASZA ULUBIONA! http://www.mountainexplorers.pl/ 573 077 055 3. Tatra Trade - przy rondzie Kuźnickim http://www.tatratrade.com.pl/ 18 20 134 28 4. Tatramaniak - Biały Dunajec https://tatramaniak.pl/ 784 580 412 5. Yurta - w samych Kuźnicach (naprzeciwko nr 2) www.yurtabar.pl 602 707 984 6. Szkoła Górska - Kiry, czyli Kościelisko https://wypozyczalniakoscielisko.pl/rezerwuj/ 791 156 555

Przetestowaliście inne i też polecacie? Dajcie znać, dopiszemy.

 

Kiedy już nauczycie się poruszać na skiturach w bezpieczny sposób i będziecie chcieli wybrać się na łatwą wyprawę samodzielnie, to świetnie opracowane podpowiedzi dot. tras znajdziecie w przewodniku Skitourowego Zakopanego. Filtr działa bardzo zmyślnie, sami korzystamy z tej strony planując swoje wyjścia - polecamy. Mapa ogólna proponowanych przez Skitourowe Zakopane tras - tutaj.


 

Dodatkowo, dla Gości Pękalówki, takie pro tipy: teren w bezpośrednim sąsiedztwie domu (długie i szerokie, niezabudowane i niezarośnięte polany o różnym nachyleniu - odpowiednie zarówno do podchodzenia jak i zjeżdżania), jest świetny do bezpiecznego ćwiczenia świeżo zdobytych umiejętności skiturowych, do testowania wygody sprzętu, ćwiczenia obsługi lawinowego ABC.

Treningowo możecie zatem pokręcić się po zboczu, na którym stoi Pękalówka, lub na zboczu po przeciwnej stronie szosy, zjeżdżając w dół w kierunku lasu i podchodząc pod pod punkt widokowy oznaczony na Googlu. Jedyne na co uważajcie, to przejście przez strumień na samym dole doliny - może być konieczne obejście lub przejście na butach, w zależności od stopnia zasypania.


Przy samym domu warto też dla utrwalenia poszukać detektorem drugiego detektora (jak się tego nie ćwiczy, wiedza ulatuje bardzo szybko), odpiąć sobie narty w głębokim śniegu i spróbować znów je założyć (symulując tym samym wpinanie się w sprzęt po upadku) itd.


 

Miłej zabawy, wspaniałych przygód i zajawki nowym super-sportem! <3

J. i M.



127 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie